Obecność Piotra — niezbywalne prawo Kościoła.

Obecność Piotra — niezbywalne prawo Kościoła

Obecność Piotra — niezbywalne prawo Kościoła

Argument doktrynalny • 6/16 • Unam Sanctam
✠ ✠ ✠

Gdy Stolica Apostolska jest wakująca, wybór Najwyższego Pasterza nie jest dla Kościoła jedynie możliwością. Jest jego pierwszym obowiązkiem. Jest zatem również prawem katolików.

Wyboru tego dokonują zazwyczaj Kardynałowie. Jeśli jednak istnieje poważna wątpliwość co do prawowitości oraz katolickości tych, którzy zostali mianowani Kardynałami, obowiązek ten spoczywa na Kościele powszechnym. [1]

Kościół, będąc społecznością doskonałą, musi koniecznie posiadać w sobie wszystkie środki potrzebne do uzyskania niekwestionowanego Papieża. Tego właśnie naucza Papież Leon XIII w encyklice Immortale Dei:

„[Kościół] jest społecznością doskonałą w swoim rodzaju i z samego prawa, ponieważ z woli i dobroci swego Założyciela posiada sam w sobie i przez siebie wszystkie środki konieczne do swego zachowania oraz działania.”

Cóż bowiem jest bardziej konieczne dla istnienia i działania Kościoła niż niekwestionowana obecność Piotra?

Czy straszliwy kryzys, przez który przechodzi Kościół — gdy jedni podważają władzę tego, który przedstawia się jako Następca Piotra, a inni po prostu ignorują kierunek, jaki pragnie nadać Kościołowi — nie przypomina nam każdego dnia o tej palącej konieczności?

Czy Najwyższy Pasterz stał się jedynie ceremonialną figurą? Czyż Kościół nie powinien raczej żyć w doskonałej jedności z Piotrem?

Jak wyjaśnia teolog Sylvester Berry, Kościół powszechny zawsze będzie posiadał prawo wyboru następcy świętego Piotra:

„Chrystus ustanowił, aby święty Piotr miał następców w swoim prymacie jurysdykcji nad Kościołem, lecz nie wskazał osoby następcy. Pozostawił Kościołowi wybór lub inne wyznaczenie osoby, która następnie otrzymuje władzę powszechnej jurysdykcji mocą ustanowienia Bożego, to jest bezpośrednio od Chrystusa, a nie od tych, którzy ją wybrali.

Gdy Stolica Apostolska jest wakująca, w Kościele nie istnieje najwyższa władza; biskupi zachowują władzę rządzenia swoimi diecezjami, lecz nie można ustanawiać praw dla Kościoła powszechnego, definiować dogmatów Wiary ani zwoływać prawowitego Soboru. [2]

W miejsce tej najwyższej władzy Kościół posiada prawo i obowiązek wyznaczenia osoby, której Chrystus ponownie ją udzieli. Jasne jest więc, iż sukcesja apostolska nie może ustać na Stolicy Apostolskiej tak długo, jak długo istnieje sam Kościół; nawet jeśli Stolica pozostawałaby wakująca przez wiele lat, Kościół zawsze zachowuje prawo wyboru prawowitego następcy, który następnie otrzymuje najwyższą władzę zgodnie z ustanowieniem Chrystusa.”

[1] Por. Kajetan (Thomas de Vio), Apologia de comparatione auctoritatis papæ et concilii, rozdz. XIII, nr 744–745, w: Tractatus de comparatione auctoritatis papæ et concilii cum apologia ejusdem; kard. Billot, Tractatus de Ecclesia Christi, 1909, Tomus Prior, Quaestio XIV, De Romano Pontifice, teza XXIX, § 1, s. 610–611.

[2] Zobaczymy później, iż istnieje wyjątek dotyczący nadzwyczajnego przypadku Niedoskonałego Soboru Powszechnego, którego celem jest właśnie zaradzenie brakowi widzialnej głowy Kościoła.

[3] Ks. E. Sylvester Berry, The Church of Christ: An Apologetic and Dogmatic Treatise (St. Louis, MO & London, WC: B. Herder Book Co., 1927), s. 397–398, rozdz. 12, art. 1, § 1.

✠ Bractwo Rycerzy Papieża Piusa XII ✠

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

W sprawie Soboru Powszechnego.

Stan Kościoła w czasach obecnych.

Niedoskonały Sobór Powszechny